Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogata kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogata kobieta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2007

Bogata Kobieta "Niezależność finansowa" - ciąg dalszy

I po raz kolejny wracam do książki „Bogata kobieta” Kim Kiyoskai. Jeden z rozdziałów Kim poświęciła na wytłumaczenie co znaczy „niezależność finansowa”. To nie jest dobrze płatne stanowisko czy odłożona duża suma pieniędzy.

Autorka mówi, że większość wiedzy, którą posiada jest wynikiem tego, czego nauczył ją jej mąż Robert. On zaś uczył ją opowiadając o bogatym i biednym ojcu. Biedny ojciec to jego biologiczny ojciec-wykształcony dyrektor departamentu edukacji w stanie Hawaje. Nazywa go tak ponieważ, bez względu na to, ile by nie zarobił, pod koniec miesiąca zawsze mu brakowało pieniędzy. Bogaty ojciec to ojciec przyjaciela Roberta – zwykły człowiek, który zbudował imperium nieruchomości na Hawajach. Zaskakujące jest to, że swój majątek zdobył stosując praktycznie odwrotne sposoby, jakie zalecają „eksperci od finansów”! Wystarczyło mu trochę czasu, edukacji i zdrowego rozsądku. Tak więc Kim przedstawia definicję i zasady działania, które ją doprowadziły do niezależności finansowej. To te same, których bogaty ojciec nauczył Roberta.


„Moje zasady działania”

Kim kupuje i tworzy aktywa, które generują jej przepływ pieniężny. Przepływ pieniężny pokrywa koszty utrzymania. Jeśli miesięczny przepływ pieniężny jest równy lub większy niż miesięczne koszty utrzymania to jest wtedy niezależna finansowo. Nie musi już pracować za pieniądze. Jest wolna pod względem finansowym, ponieważ jej aktywa tworzą przepływ pieniężny i pracują dla niej.

Czy to nie oczywiste?? I jakie wspaniałe :):):)


„Co to są aktywa?”

„Aktywa – jeśli przestaniesz pracować – to coś, co wkłada pieniądze do Twojej kieszeni”. To tłumaczenie bogatego ojca. Bardzo proste. Bo gdybyś Ty dziś przestała chodzić do pracy to skąd miałabyś pieniądze?? .....właśnie - znikąd. Nie miałabyś ich.

Aktywa to na przykład nieruchomości pod wynajem, biznesy, akcje. Musi to być inwestycja, z której regularnie otrzymujesz pieniądze; która generuje dodatni przepływ pieniężny.

Pasywa to według bogatego ojca, coś co wyjmuje pieniądze z Twojej kieszeni. Gdy przestaniesz pracować, twój samochód, opłaty i wszystko inne wyjmowałyby pieniądze z twojej kieszeni. A więc najważniejsze, żeby nauczyć się rozróżniać aktywa od pasywów. Pasywa zabierają Ci pieniądze,aktywa tworzą dodatni przepływ pieniężny.

Inwestować można z dwóch powodów – dla uzyskania przepływu pieniężnego albo zysku kapitałowego. Zysk kapitałowy to jednorazowy dochód. Aby realizować zysk kapitałowy musisz sprzedać swoją inwestycję albo aktywa. Przepływ pieniężny otrzymujesz tak długo, jak jesteś właścicielem danych aktywów, gdy je sprzedasz, kończy się przepływ pieniężny. Uzyskany w ten sposób dochód jest zyskiem kapitałowym.

Kim pisze, że niezależność finansowa to dla niej WOLNOŚĆ. Jest wolna i może robić, co chce. Nie istotne czy będzie to życie pełne relaksu czy kolejna biznesowa przygoda. Ma wybór, bo jest wolna finansowo. Ma wybór, bo nie musi pracować na pieniądze. Jest wolna, bo ma czas. I rzeczywiście jest to JEJ CZAS.

Tak długo jak MUSISZ pracować, nie jesteś wolna. Możesz CHCIEĆ pracować, ale to jest czymś zupełnie innym niż konieczność zarabiania pieniędzy. Jeśli MUSISZ codziennie robić coś, żeby mieć pieniądze, to nie jesteś wolna. Przepływ pieniężny to pieniądze co miesiąc – nie ważne czy pracujesz czy nie.

Głównym celem jest sytuacja, w której więcej pieniędzy do ciebie wpływa niż odpływa w postaci kosztów utrzymania. Trzeba kupować i tworzyć aktywa, które generują taki przepływ pieniężny, na który nie trzeba już pracować. Tak właśnie działają aktywa.

Dla Kim zyski kapitałowe to korzyść drugoplanowa. Ponieważ zyskujesz jednorazowo pieniądze i gdy je wydasz musisz zająć się kolejną inwestycją. Znowu coś kupujesz i znowu sprzedajesz. Pieniądze znów są wydawane i tak naprawdę nigdy nie jesteś wolna. Dlatego ona i jej mąż postanowili kupować i tworzyć aktywa, które pokryją ich comiesięczne koszty utrzymania. Dobra strona takiego planu jest taka, że nie potrzeba na to ogromnej sumy pieniędzy.

Kim tłumaczy, że skupia się na dwóch rzeczach przy inwestowaniu. Na przepływie pieniężnym i na zwrocie z inwestycji (ROI)


„Czym jest zwrot z inwestycji?”

Zwrot z inwestycji to nic innego jak zwrot z zainwestowanych przez Ciebie pieniędzy. Jest to kwota, jaką przynoszą Ci pieniądze, które zainwestowałaś. Ile pieniędzy płynie do mojej kieszeni. Roczny przepływ pieniężny podzielony przez sumę zainwestowanym pieniędzy to właśnie zwrot z zainwestowanych pieniędzy.

Droga, którą szła Kim doprowadziła ją do finansowej niezależności. To nie jest nic skomplikowanego. Kim mówi, że jest to prosta droga, jednakże niekoniecznie łatwa. Na wszystko potrzeba czasu i umiejętności. Nie da się odnieść sukcesu w jeden dzień. Ale Kim zapewnia, że gdy zobaczysz swój przepływ pieniężny wszystko przestanie być skomplikowane i stanie się dobrą zabawą.

Jeśli więc jest to prosty sposób - co powstrzymuje Cię od podjęcia działania?? Jaką ty masz wymówkę?? Nie masz czasu? Nie potrafisz inwestować? Nie znasz się na tym? Bzdura. Ja też tak myślałam. Okazuje się, że mogę znaleźć czas, że mogę się tego wszystkiego nauczyć. Wystarczyło tylko znaleźć powód, dla którego chcę to zrobić. Chcę być wolna i szczęśliwa. Chcę być niezależna finansowo. I chcę mieć zawsze wybór.



Pozdrawiam

Magdalena Batorowicz

dodajdo.com

piątek, 6 lipca 2007

Tylko dla kobiet - niezależność finansowa

Zastanawiałam się długo jak napisać coś, co mogłoby chociaż w niewielkim stopniu oddać moje uczucia i emocje po przeczytaniu tej książki. „Bogata kobieta” Kim Kiyosaki to niezwykła lektura. W moim przypadku zmieniła bardzo wiele. I jestem przekonana, że w wielu innych też. Teraz mam już wizje jak może wyglądać moje życie. Wiem co chcę osiągnąć, żeby być wolną i szczęśliwą. Bo wiadome jest, że pieniądze nie dają szczęścia, ale umożliwiają zdobycie rzeczy, które nas uszczęśliwiają.



Ale zacznijmy od początku.


Kim Kiyosaki jest inwestorem, jak jej mąż Robert Kiyosaki, autor wielu książek (m.in. „Bogaty ojciec, biedny ojciec”). W swojej książce opisuje jak osiągnęła swój sukces i uczy jak każda z nas może to zrobić. Dlaczego książka tylko dla kobiet? Autorka pokazuje jak bardzo kobiety różnią się od mężczyzn w dziedzinie inwestowania. Pokazuje i wytyka błędy myślenia i problemy z jakimi kobiety zmagają się przez całe swoje życie. ujawnia, jak wiele kobiet oddaje całe swoje życie na ręce męża. Finanse i wszystko, co z nimi związane. Uświadamia nam, że boimy się tym zająć, że często brakuje nam chęci, czasu .... i że robimy sobie wymówki, żeby tylko nie dotarło do nas jak bardzo jesteśmy zależne. A przede wszystkim, Kim podkreśla jak ważne w życiu jest przygotowanie na wszelką ewentualność. Bo to prawda, że nie rozmyślamy codziennie o tym, co może nam się złego przydarzyć .... ale taka jest prawda - na każdego niespodziewanie może spaść jakaś tragedia. I wtedy okazuje się, że nie mamy żadnego zabezpieczenia finansowego.


Po przeczytaniu książki dotarło do mnie, że nigdy nie zastanawiałam się konkretnie nad tym wszystkim. Wydawało się oczywiste, że pójdę gdzieś do pracy, co miesiąc będę miała jakąś wypłatę .... jak każdy. Ale teraz widzę, że wcale tego nie chcę. Nigdy nie chciałam. Każdy kolejny rozdział książki uświadamiał mi, jak bardzo chcę być niezależna finansowo i wolna.


„Pomyśl o tym. Bycie wolną i niezależną pod względem finansowym oznaczałoby, że już nigdy nie będziesz musiała pracować za pieniądze, ponieważ co miesiąc ze swoich inwestycji otrzymujesz ich wystarczająco dużo, żeby pokryć swoje koszty utrzymania. Czyli twoja zamożność jest nieskończona, bo nigdy się nie wyczerpuje.”


I dlatego postanawiam się uczyć. Będę zagłębiać się w te wszystkie tajemnicze jak dotąd słowa z zakresu inwestowania i zdobywać wiedzę, która pomoże mi inwestować i zdobywać moje pierwsze pieniądze. I w ślad za słowami Elizabeth Cady Stanton „Kobieta zawsze będzie zależna, chyba że ma swoje własne pieniądze.” będę dążyła do mojej niezależności.





Pozdrawiam
Magdalena Batorowicz
.
.
dodajdo.com

środa, 27 czerwca 2007

Bogata Kobieta

Chcąc czy nie chcąc jestem w to wplątana. Siedzę po uszy :) Chcąc czy nie ciągle słyszę o psychologii sukcesu, pracy nad sobą, zarabianiu pieniędzy, kiedy to one na nas ciężko pracują, a nie my na nie. Chcąc czy nie, kiedyś i mnie musiało dopaść. Być żoną Michała to nie lada wyzwanie :)
W ramach wyjaśnienia- zawsze wierzyłam w to, co robi Michał. Zadziwiało mnie to z jaka pasją do tego podchodzi. Z jaką fascynacja opowiada o kolejnych niesamowitych rzeczach. Ale nigdy nie myślałam, że i ja w to się zaangażuje; że ja też będę tak zafascynowana.

A pomogło mi w tym uświadomienie sobie, że wcale nie lubię pracować o określonych godzinach, że nie chce całego swojego dnia poświęcać na zarabianie pieniędzy i nie mieć czasu dla siebie. A poza tym dotarło do mnie, że lubię długo spać i jestem leniwa :) :) :) I jeszcze jedno – nie lubię, gdy ktoś mówi mi co mam robić. Wtedy zazwyczaj robie na odwrót. Odkryć to wszystko pomógł mi Michał. W sumie wiedziałam to, ale nie widzę powodu, dla którego warto się przyznać, że jest się leniem :) I właśnie teraz już wiem, że nie mogę zajmować sie czymś, co mnie nie interesuje, bo nie przyniesie to dobrych efektów. I gdy Michał po kolejnym szkoleniu wrócił tak podekscytowany i zaczął opowiadać o inwestowaniu pieniędzy i o wszystkim czego się tam dowiedział, zauważyłam, że interesuje mnie to bardziej niż cokolwiek innego. Po czym Michał, chcąc jeszcze bardziej wcisnąć mnie w temat, kupił mi książkę......

„BOGATA KOBIETA. Poradnik inwestycyjny dla kobiet” Kim Kiyosaki

I wpadłam. Książka jest niesamowita. Czytam jak zahipnotyzowana. Jednocześnie sprawdzając w internecie kolejne rzeczy na temat inwestowania. Chcę się dowiadywać i uczyć na ten temat jeszcze więcej i więcej. Książka napisana jest tak, że czyta się ją niemalże jednym tchem. Poza tym, nie jest kolejnym „podręcznikiem” ze skomplikowanymi określeniami i terminami. Autorka opowiada jak sama zaczynała „bawić się” w inwestowanie, a poza tym zdradza kilka ważnych tajemnic, o których my kobiety nie zawsze mówimy głośno.
Zapewniam, że po przeczytaniu kilku stron, nie zostawisz już tej książki. I zaczniesz myśleć o inwestowaniu. Szczerze i gorąco polecam.

Jeśli Michał pozwoli :) - napiszę po skończeniu lektury. A teraz kawka i do czytania :):):) bo chcę być kobietą wolną i niezależną :)

Pozdrawiam,
Magda :) żona
dodajdo.com

wtorek, 12 czerwca 2007

Skoro już o pieniądzach...

Zacząłem troszkę poważniej myśleć o przyszłości. Biorę we własne ręce przyszłość swoją i mojej rodziny.
Wiem, że trzeba się kształcić całe życie.
Dlatego będę uczestnikiem seminarium "W jaki sposób sfinansować zakup nieruchomości z minimalnym lub zerowym wkładem? - edycja XXXI '07" . Mam zamiar zdobyć tam niezbędne umiejętności, aby zacząć przygodę z inwestowaniem.

W drodze do sukcesu trzeba ciągle się rozwijać i kształcić. Zapamiętaj to:
rozwijaj swoją inteligencję finansową.

Dla tych, którzy na serio myślą o swojej przyszłości i wolą żeby pieniądze pracowały na nich a nie na odwrót, polecam ciekawe książki i grę CASHFLOW Roberta Kiyosaki
dodajdo.com

Żona o mnie ;)

Michał poprosił mnie o napisanie jego krótkiej charakterystyki..... tylko jak go scharakteryzować w kilku zdaniach? To wydawało mi się niemożliwe! Ale spróbowałam.

Krótko napisałabym, że jest wspaniałym człowiekiem. I to by wystarczyło :) Ma w głowie tyle niezwykłych pomysłów i tyle zaskakujących myśli, że nawet ja nie wiem skąd on je bierze.... :) Odkąd zajmuje się psychologią sukcesu zmienił się. Jest jeszcze bardziej ambitny i zdobywa wszystko, co tylko zaplanuje. To naprawdę niesamowite, ale taki jest. Jest ciekawy całego świata i chce wiedzieć wszystko o wszystkim. A przede wszystkim chce zdobyć wszystko. W dobrym znaczeniu tego określenia. Chce, żebyśmy byli szczęśliwi i dlatego pracuje nad sobą non stop. Jest dobry w tym co robi. Zajmując się motywacją, psychologią sukcesu, robi to, co lubi i wychodzi mu to niesamowicie. Zadziwia mnie po tysiąc razy dziennie swoimi przemyśleniami i kolejnymi niezwykłymi pomysłami. To wyjątkowy człowiek, który chce osiągnąć w życiu bardzo wiele.

A przede wszystkim to wspaniały mąż i przyjaciel.

Magda :) żona